Za nami listopad, miesiąc kiedy przyroda zdecydowanie zwalnia tempo, szykując się do zbliżającej się wielkimi krokami zimy. A chociaż człowiek jest częścią natury, tempo życia publicznego w naszej gminie (jak i w całym kraju) w ostatnim czasie nie tylko nie zwolniło, ale nawet uległo wyraźnemu przyspieszeniu. Wszystko to za sprawą wyborów samorządowych. Jeszcze zanim zaczęła się kampania wyborcza postanowiłem zrobić wszystko, żeby to najważniejsze w kalendarzu demokratycznych społeczeństw wydarzenie nie wpłynęło na funkcjonowanie Urzędu Gminy Skrzyszów. Zdecydowałem się się oddzielić te dwie rzeczywistości, aby biegły własnymi, nieprzecinający mi się torami. W jednym miejscu, równocześnie, ale jednak osobno.
Tak więc z jednej strony toczyła się rywalizacja kandydatów na wójta i do rady gminy, a z drugiej pracownicy urzędu gminy wypełniali swoje obowiązki z takim samym zaangażowaniem i oddaniem swojej pracy, jak dotychczas. Również konsekwentnie realizowana była zasada utrzymania szybkiego tempa rozwoju gminy. Oddawane były do użytku nowe inwestycje, zdobywane były środki finansowe na kolejne przedsięwzięcia.
Niewątpliwie jednym z największych zrealizowanych projektów, oddanym w tym okresie do użytku, dumą całej gminy, jest nowoczesna Biblioteka Gminna z salą teatralną, pracownią multimedialną i kawiarenką internetową. Koszt jej budowy nie był mały. To około 2,5 mln złotych, kwota dofinansowania to około 1,2 mln. Ale, co zawsze podkreślam i o czym jestem szczerze przekonany, ze wszystkich inwestycji, te w kapitał ludzki są najbardziej opłacalne! To aktualnie wydane pieniądze, ale z najwyższą stopą zwrotu! To, najprościej rzecz ujmując, tworzenie solidnych fundamentów pod budowę lepszej przyszłości każdego z nas, naszej gminy, kraju. Również przed zimą zakończyliśmy termomodernizację i przebudowę zespołu budynków Przedszkola i Domu Nauczyciela w Szynwałdzie. Jak pokazuje doświadczenie koszty inwestycji, częściowo pokryte przez Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, powinny dość szybko się zwrócić, dzięki dużo niższym rachunkom za ogrzewanie, nie mówiąc o korzyściach niematerialnych, jak cieplejsze pomieszczenia czy wpływ na środowisko naturalne.
Nie zwalnialiśmy też tempa w kwestiach poprawy bezpieczeństwa i komfortu poruszania się po drogach, znajdujących się na terenie naszej gminy. Rozpoczęliśmy realizację dużego projektu budowy chodników i ścieżek rowerowych wzdłuż krajowej „czwórki” w Pogórskiej Woli oraz Ładnej. To bardzo oczekiwana przez mieszkańców inwestycja. Podobnie, jak przebudowa i remont drogi biegnącej od Ośrodka Zdrowia w Pogórskiej Woli do Ładnej , stanowiącej alternatywę dla „czwórki” w komunikacji między tymi miejscowościami, na którą uzyskaliśmy ponad 1 milion złotych. Dodatkowo wybudujemy wzdłuż niej chodnik oraz zmodernizujemy oświetlenie. Podpisaliśmy też umowę na budowę kolejnego odcinka chodnika ze Skrzyszowa w stronę Łękawicy wzdłuż drogi powiatowej Nr 1376K.
Warto też wspomnieć, że właśnie zakończyliśmy asfaltowanie kilku kolejnych dróg na terenie gminy. Całość inwestycji w infrastrukturę drogową zamknie się w tym roku kwotą blisko 1,5 mln złotych.
Jak więc widać, jeśli chodzi o funkcjonowanie gminy, miesiąc listopad, mimo wyborów, nie różnił się od innych miesięcy, za co bardzo dziękuję wszystkim, dzięki których pracy i odpowiedzialności było to możliwe.
Na zakończenie kilka słów o tym okresie z mojej osobistej perspektywy. Dla mnie ten listopad wiązał się ze szczególnymi wyzwaniami i wymagał zdwojonego wysiłku, z racji uczestnictwa w dwóch równolegle biegnących wydarzeniach, jako wójta w pracy urzędu gminy i jako kandydata na wójta w kampanii wyborczej. Nikt z nas nie ma niewyczerpanego zasobu sił, więc w pewnym momencie trzeba znaleźć czas na ich regenerację. Pierwsze miejsce jeżeli chodzi o „ładowanie akumulatorów” zajmuje u mnie zdecydowanie czas spędzony wśród najbliższych. Tu nie ma żadnej konkurencji. Idąc dalej, skutecznym sposobem na szybki relaks i wyciszenie choć na chwilę hałasu otaczającego świata, szczególnie godnym polecenia w długie jesienne wieczory, jest dobra książka. Postanowiłem więc nadrobić czytelnicze zaległości. Zupełnie niedawno natknąłem się na ciekawą propozycję. To wydany w tym roku reprint książki Rufina Piotrowskiego pt. „Pamiętniki z pobytu na Syberii”. Zapewne każdy, kto odwiedził kiedyś Stary Cmentarz w Tarnowie i trafił na zbiorową mogiłę Powstańców Styczniowych zastanawiał się, kim był człowiek pochowany w osobnym grobowcu w tejże kwaterze. To właśnie Rufin Piotrowski, Tarnowianin, uczestnik Powstania Listopadowego, zesłaniec, który uciekł z Syberii, a później z konieczności emigrant. Jego pamiętniki zyskały uznanie czytelników na całym świecie i były tłumaczone na wiele języków obcych. Z ciekawością zasiądę do ich lektury. Inną interesującą pozycją, która również w ostatnich dniach pojawiła się na rynku wydawniczym jest książka „Serce Europy” autorstwa historyka Normana Daviesa, którego z pewnością nie trzeba przedstawiać ani specjalnie rekomendować. Autor zastosował w niej nieszablonowy sposób opisu historii Polski. Zaczyna od współczesności stopniowo cofając się w czasie . Mam nadzieję znaleźć czas, aby również sięgnąć po tę pozycję. Polecam również i Państwu tego rodzaju aktywną umysłową rozrywkę w czasie jesienno-zimowych wieczorów i jednocześnie zachęcam do korzystania ze stale powiększanych zasobów naszej Gminnej Biblioteki.