W ostatnim czasie obchodziliśmy 25 rocznicę odrodzenia samorządności lokalnej, wydarzenia, dzięki któremu historia zataczając koło, przywróciła Polakom rzeczywisty wpływ na losy lokalnych społeczności. Warto pamiętać, że w okresie II Rzeczypospolitej mieliśmy sprawnie funkcjonujący samorząd lokalny. Niestety po II Wojnie Światowej nowa władza postanowiła zastąpić go tworzonym na wzór sowiecki systemem, nie mającym nic wspólnego z demokracją, decentralizacją władzy, czy samorządnością. Należy też przypomnieć, że postulaty przywrócenia samorządności i demokratyzacji życia pojawiły się już w dokumentach I zjazdu NSZZ Solidarność w 1981 r., ale dopiero przemiany ustrojowe, zapoczątkowane po wyborach w 1989 roku stworzyły grunt, na którym mogła odrodzić się lokalna samorządność. Ówczesny premier pierwszego niekomunistycznego rządu Tadeusz Mazowiecki, zachęcając obywateli do udziału w pierwszych demokratycznych wyborach samorządowych mówił „Rzeczpospolita lokalna przechodzi w ręce społeczności, które ją zamieszkują. Będzie ona taka, jaką one same potrafią stworzyć”. Słowa te do dziś nie straciły na aktualności. Takie będą nasze miejscowości i tak będzie się nam w nich żyło, jakich wybierzemy sobie przedstawicieli do lokalnych władz. Warto przypominać o tym przy okazji każdych wyborów.
Dziś po 25 latach samorządność lokalna wydaje się nam tak oczywista, tak naturalna i tak powszednia, że zwykle nie zastanawiamy się nad tym, czym jest samorząd i jaki ma wpływ na nasze życie. A to wspaniały owoc naszej wolności. To przekazanie władzy w ręce instytucji znajdujących się najbliżej obywateli, to w pełni demokratyczne narzędzie umożliwiające lokalnym wspólnotom wyrażanie własnych oczekiwań i realizację najważniejszych potrzeb, to budowanie wspólnej tożsamości i lokalnego patriotyzmu wokół miejscowych tradycji, kultury i historii. Dzisiaj to g mina stała się centrum życia, aktywności i kreatywności. W wyborach samorządowych decydujemy czy i kto zbuduje nam chodnik, poprowadzi kolejny etap wodociągu czy kanalizacji, ale też np. jakie będą losy placówek oświatowych.
Powinniśmy sobie zdać sprawę, że samorząd lokalny jest jednym z największych osiągnięć naszych przemian ustrojowych, a rocznica jego odrodzenia to powód do wielkiego święta. Na gminne uroczystości z tej okazji zaprosiliśmy wielu zacnych gości, którzy na przestrzeni ćwierćwiecza, działając w jego strukturach troszczyli się o naszą lokalna wspólnotę. To nie tylko radni czy sołtysi, ale też pracownicy samorządowi. Wspólnie budowali sukces naszej małej ojczyzny. Wspólnie też zjawili się na naszej gminnej uroczystości, która była okazją do podsumowań oraz podziękowań za bezinteresowny trud i poświęcenie.
Nasz kraj pięknieje z każdym dniem, a kolejne inwestycje sprawiają, że żyje się nam lepiej i bezpieczniej. Pamiętajmy jednak, że bez odrodzenia samorządności Polska dzisiaj nie wyglądała by tak jak wygląda, ponieważ większość tych przedsięwzięć zawdzięczamy inicjatywności i przedsiębiorczości lokalnych samorządów. Nasz kraj jest sumą, bliskich sercu każdego z nas, małych ojczyzn, i od ich kondycji zależy funkcjonowanie całego państwa. Dlatego musimy troszczyć się o samorząd lokalny i stale poszukiwać rozwiązań, które pozwolą lokalnym władzom jeszcze pełniej realizować ideę Rzeczpospolitej Samorządnej dla wspólnego dobra nas wszystkich.