Patrzmy w przyszłość pamiętając o przeszłości

Kwiecień. Wiosna zagościła już na dobre. Eksplodująca zieleń, rozbrzmiewające wokół trele ptactwa, słońce goszczące coraz dłużej na nieboskłonie. Fauna i flora, skazane na sen zimowy, ochoczo budzą się do życia. To wszystko sprawia, że w każdym z nas rośnie energia, optymizm, chęć do życia i działania. Wiosna to również miłe wspomnienia. Często w tym okresie wracam pamięcią do szkolnych lat beztroski, pierwszych miłości, zawiązujących się na długie lata przyjaźni, do kwitnących przed maturą kasztanów, ale również do rzeczy niekiedy zupełnie zwariowanych, szalonych, będących atrybutem młodości. Był to wspaniały, niezapomniany okres, gdy żyło się tak, jak we śnie, cytując, a raczej śpiewając wraz z Wojciechem Gąsowskim.

Ale kwiecień to nie tylko uroki przyrody, czy miłe retrospekcje. To miesiąc pamięci narodowej, pamięci o ofiarach nazizmu i komunizmu. W tym miesiącu wspominamy ofiary bezprzykładnej w dziejach zbrodni ludobójstwa na polskich oficerach, zamordowanych strzałami w tył głowy przez sowieckich oprawców z NKWD. Co najmniej 22 tysiące polskich obywateli zostało bestialsko unicestwionych na wiosnę 1940 roku, na mocy rozkazu Stalina, za to tylko, że byli Polakami, a ściślej, polską inteligencją. A czas dokonania zbrodni nie był przypadkowy. Zbrodniarze z NKWD i Gestapo, od początku wojny, na licznych wspólnych konferencjach, wypracowywali strategię wykorzenienia polskości przez zagładę jej elit intelekt ualnych. Mniej więcej w tym samym okresie polska inteligencja była eksterminowana na ziemiach włączonych do III Rzeszy w ramach Intelligenzaktion oraz w Generalnej Guberni w ramach Ausserordentliche Befriedungsaktion. Siła intelektualna polskich elit była tym, co budziło największy strach wśród sowieckich i niemieckich okupantów. Jan Paweł II pisał:„ Jestem synem narodu, który przetrwał najstraszliwsze doświadczenia dziejów, którego sąsiedzi wielokrotnie skazywali na śmierć – a on pozostał przy życiu i pozostał sobą. Zachował własną tożsamość  i zachował pośród rozbiorów i okupacji własną suwerenność jako naród – nie biorąc za podstawę przetrwania jakichkolwiek innych środków fizycznej potęgi jak tylko własną kulturę, która okazała się w tym przypadku potęgą większą od tamtych potęg”. Patrząc w przyszłość musimy wyciągać wnioski z przeszłości. Jeżeli chcemy przetrwać jako naród zakręty historii nie możemy oszczędzać na oświacie i kulturze! Jedynie silne intelektualnie i moralnie społeczeństwo zdoła się oprzeć dziejowym burzom !

Każdy Polak powinien w te kwietniowe dni w chwili zadumy wspomnieć tych, czasami bezimiennych, bohaterów, którzy złożyli dar ze swojego życia na ołtarzu Ojczyzny. Żeby nie zginęła. Ich poświęcenie nie poszło na marne. Dzisiejsza rozwijająca się Polska, to owoc ich walki, wiary i nadziei na lepsze jutro.

Kwiecień to również ważny czas dla naszej małej ojczyzny. Właśnie teraz przygotowujemy się do wielu istotnych przedsięwzięć. Mamy już przygotowane kalendarium inwestycji, które wkrótce zamierzamy zrealizować. Cieszę się, że udało nam się utrzymać strategię zrównoważonego rozwoju wszystkich sołectw.

Oprócz inwestycji przygotowujemy się cały czas do kilku ważnych inicjatyw społeczno – kulturalnych, mundurowego dnia dziecka, czy gminnych dożynek. W tym roku odbędą się w Skrzyszowie. Mam nadzieję, że będzie to wielkie święto i dostarczy wielu niezapomnianych wrażeń.

Subscribe
Powiadom o

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments