Są ludzie, którzy na widok tabeli dostają gęsiej skórki… A ja? Ja widzę w niej piękno, logikę i mnóstwo możliwości! 
Jako matematyk finansowy i wielki fan arkuszy kalkulacyjnych przyznaję, że Excel to dla mnie coś więcej niż kratki, kolumny i wiersze. To miejsce, w którym liczby zaczynają opowiadać historię, a dobrze napisana formuła potrafi poprawić humor lepiej niż kawa! 

A dzisiejsza sobota? Pracująca!
Na ekranie m.in. prace nad przyszłorocznym budżetem, zestawienia, analizy i oczywiście… arkusze kalkulacyjne! 
W samorządzie dobry arkusz to podstawa! Choć wiadomo, że nie każdą sprawę da się rozwiązać formułą… 
A jeśli ktoś uważa, że arkusze kalkulacyjne są nudne… cóż, chyba nie widział jeszcze dobrze przygotowanej tabeli! 