Gmina gruntami bogata

Adam Smith, jeden z najwybitniejszych ekonomistów, w swoim dziele życia „ Badania nad naturą i przyczynami bogactwa narodów” pisał „To, co jest roztropnością w prywatnym życiu każdej rodziny, nie może być chyba szaleństwem w życiu wielkiego królestwa”. Myślę, że zamiana „wielkiego królestwa” na „samorząd gminny” nie zmieni, ani na jotę, sensu i mądrości tego cytatu. Niejednokrotnie na tym blogu używałem analogii gminy i dobrego gospodarza, powtarzając, że samorządy powinny uczyć się zachowań od ludzi mądrze i rozsądnie gospodarujących. Podobną opinię wyrażał Thomas Jefferson, jeden z autorów Deklaracji Niepodległości Stanów Zjednoczonych pisząc „Mądre rządy i państwa, szukając sposobów na stworzenie warunków wzrostu i prosperity, obserwują, wspierają i naśladują zachowanie swoich obywateli.”

A jak postępuje dobry gospodarz? Przede wszystkim dba o swój majątek. Nie dopuszcza do jego dewastacji, na bieżącą wykonuje konieczne prace konserwatorskie i remontowe, aby jak najlepiej i jak najdłużej służył jemu i jego potomnym. Dba o podniesienie komfortu życia swojej rodziny i jej bezpieczeństwo. Stara się też zawsze część środków odkładać na czarną godzinę. Jeśli tylko ma taką możliwość, inwestuje swoje pieniądze. A ponieważ nieruchomości zawsze były i będą dobrą inwestycją, nie tylko gwarantującą wysoką stopę zwrotu, ale też umożliwiającą, w razie konieczności, szybkie odzyskanie zainwestowanych środków, każdy dobry gospodarz często korzysta z tej formy lokaty kapitału.

Jakie wzorce zatem czerpiemy w Skrzyszowie od dobrych gospodarzy?

Żeby odpowiedzieć na to pytanie , warto najpierw wyjaśnić jaki majątek posiada samorząd gminny. Mienie komunalne to budynki urzędów, szkół, przedszkoli, ośrodków zdrowia. Każdy z nich ma określoną wartość i każdy w naszej gminie dbamy jak o swoje. Z tych budynków korzystają przecież ludzie, załatwiają w nich ważne dla siebie sprawy, uczą się, korzystają z usług medycznych. Chcemy aby robili to w jak najlepszych warunkach i aby ta infrastruktura służyła wszystkim jak najdłużej.

Dbamy też o nasze gminne drogi i chodniki, co roku zwiększając kilometry nowych nawierzchni i nowy ciągów komunikacji pieszej. To zdecydowanie poprawia komfort korzystania z nich i podnosi poziom be zpieczeństwa. Podobnie jak inwestycje w infrastrukturę przeciwpowodziową.

Ale majątek gminy to nie tylko budynki, infrastruktura drogowa i hydrologiczna. To również grunty. Jak wspomniałem zakup gruntów to dobra inwestycja dla każdego, ale w przypadku gminy przynosi jeszcze więcej pożytku. Gmina mając grunty zawsze może je zaoferować pod przyszłe inwestycje, które w dalszej perspektywie oznaczają sporo korzyści, jak chociażby nowe miejsca pracy, czy wpływy z podatków do gminnego budżetu. Ponadto pozyskiwanie gruntów pozwala na porządkowanie infrastruktury pod względem prawnym oraz estetycznym.

W naszej gminie, odkąd objąłem urząd wójta, zaczęliśmy pozyskiwać grunty w ramach zaplanowanej strategii, systematycznie zwiększając przeznaczane na ten cel środki. Od 2011 roku wydaliśmy na zakup ziemi ponad milion złotych. Czynimy tak z przekonaniem, że posiadanie przez gminę gruntów może przynieść wiele korzyści wszystkim obywatelom, a nasze doświadczenia potwierdzają słuszność tych działań.

Subscribe
Powiadom o

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments