O bezpieczeństwie nigdy za dużo

Bezpieczeństwo na drogach to niezwykle ważny temat. Pojawia się niemal codziennie w mediach, niestety najczęściej w kontekście tragicznych zdarzeń drogowych. I mimo miliardów złotych wydanych na zmiany w infrastrukturze komunikacyjnej, coraz dłuższych odcinków autostrad, tysięcy kilometrów wybudowanych nowych dróg, chodników, wciąż nie udało się uzyskać oczekiwanej znaczącej poprawy tym zakresie. Żeby nie być gołosłownym posłużę się statystykami, a te są bezlitosne. W 2013 roku na naszych drogach doszło do blisko 35 tysięcy wypadków. Zginęło w nich ponad trzy tysiące osób. To trzy tysiące tragedii, ale wiele więcej łez, bólu i cierpienia. Pod tym względem niestety pozostajemy niezmiennie jednym z europejskich liderów. Dzieje się tak mimo wielu kampanii społecznych, apeli autorytetów, czy stosowaniu nowoczesnych rozwiązań, które powinny to zmienić. To wciąż ogromne wyzwanie dla rządzących, instytucji społecznych, fundacji, wychowawców, ale też, tak naprawdę, dla każdego z nas. Musimy zrobić wszystko, aby śmierć przestała zbierać swoje krwawe żniwo na naszych drogach.

Gmina dysponuje pewnymi instrumentami, pozwalającymi wpływać na poprawę bezpieczeństwa na drogach. Korzystamy z nich w maksymalnym możliwym zakresie. W ciągu ostatnich czterech lat w każdej miejscowości zdecydowanie poprawiliśmy stan dróg, wybudowaliśmy kilometry nowych chodników, a w planach wciąż mamy kolejne podobne projekty. Nie są to tanie inwestycje. Nie każdy zdaje sobie sprawę, że wyłożenie asfaltem nawet kilkuset metrowego odcinka to kwota rzędu setek tysięcy złotych. Jednak wraz z Radą Gminy nigdy, nawet przez moment, nie wahaliśmy się w kwestii przeznaczania środków na te przedsięwzięcia. Oprócz dróg gminnych przez naszą gminę biegną też drogi powiatowe. Tu także istniała potrzeba poprawy bezpieczeństwa i budowy chodników. W tym przypadku gmina wprawdzie mogła liczyć na dofinansowanie z starostwa powiatowego, ale i tak spory ciężar wydatków spoczywał na naszych barkach. Również i to nie było w stanie nas zniechęcić. Życie i bezpieczeństwo ludzi nie mają swojej ceny.

Chcę przy okazji zaznaczyć, że dzięki stałemu, aktywnemu poszukiwaniu zewnętrznych źródeł finansowania, w wielu przypadkach udało nam się ściągnąć środki, które pozwoliły nam przeprowadzić konieczne prace w zakresie infrastruktury drogowej. Nadal będziemy wytrwale ich szukać, ponieważ cel jest wart tego wysiłku.

W sprawach bezpieczeństwa ważnym elementem podejmowania decyzji inwestycyjnych są dla mnie opinie mieszkańców. To m.in. dzięki nim przy krajowej „czwórce” w Pogórskiej Woli i Ładnej powstaną ciągi pieszo – rowerowe. Położone będą na pasach zieleni sąsiadujących z tą ruchliwą drogą. Będzie to sporym udogodnieniem, szczególnie dla najmłodszych, a dla ich rodziców codzienna wyprawa dziecka do szkoły przestanie być źródłem wielkiego stresu i niepokoju. Ale bezpieczeństwo to nie tylko drogi i chodniki. To również edukacja i kształtowanie właściwych nawyków i postaw. Cieszę się, że w naszych gminnych szkołach nie brakuje licznych akcji, promujących właściwe zachowanie na drodze. Są one prezentowane w atrakcyjnej, a przez to łatwej w odbiorze formie.

Stałe przypominanie zasad bezpiecznego uczestnictwa w ruchu drogowym potrzebne jest nie tylko najmłodszym. Ofiarami wypadków na naszych drogach bywają też piesi dorośli. Zwiększone ryzyko zdarzeń tego typu pojawia się zwłaszcza w okresie jesienno – zimowym, gdy przez większą część doby jest ciemno, a nierzadko opady dodatkowo pogarszają widoczność. Dlatego nie zapominajmy o obowiązku noszenia odblasków. Dzięki nim jesteśmy widoczni, a to niezaprzeczalnie wpływa na poprawę bezpieczeństwa. To, czy szczęśliwie dotrzemy do pracy, szkoły, albo czy wrócimy do domu zależy również od każdego z nas.

Subscribe
Powiadom o

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments