Kwiecień. Czas, gdy przyroda coraz śmielej budzi się z zimowego snu oraz czas Świąt Wielkanocnych, pamiątki odkupieńczej śmierci Pana Jezusa, a zarazem Jego pełnego chwały Zmartwychwstania, niosącego nową nadzieję dla każdego człowieka. To również okres, w którym sporo się dzieje w naszej małej ojczyźnie.
Intensywna praca, zwieńczona oczekiwanym wynikiem, stanowi dla mnie silny impuls motywacyjny do jeszcze większego wysiłku. Poza tym, jak pisał ojciec współczesnej ekonomii Adam Smith, to właśnie praca jest źródłem bogactwa narodów. Bogactwo to przede wszystkim zamożność naszych portfeli. Ale nie tylko. To także nasz lokalny produkt gminny brutto. Składa się na niego wiele elementów. To dobrze wyposażone szkoły, jakość i gęstość sieci dróg, plany zagospodarowania przestrzennego, a nawet czystość powietrza. Warto zatrzymać się przy ostatnim zagadnieniu, poświęcając mu chwilę refleksji. Nie bez powodu. Jakość powietrza jakie wdychamy do płuc ma olbrzymi wpływ na stan naszego zdrowia. Niestety, nie tylko z moich obserwacji wynika, że wiele osób nie zdaje sobie sprawy, jak szkodliwe dla nich, dla ich najbliższych i dla środowiska naturalnego jest ogrzewanie domów niewłaściwymi piecami, często z wykorzystaniem fatalnej jakości opału. W naszej gminie tej sprawie poświęcamy coraz więcej uwagi i coraz więcej robimy w kierunku czystego powietrza nad naszymi miejscowościami. Gorąco zachęcam do poważnego potraktowania problemu jakości powietrza i skorzystania z programu wymiany pieców. Ale nowy piec to nie wszystko. Jego wymiana nie przyniesie oczekiwanych dla środowiska korzyści bez zmiany sposobu ogrzewania. Warto zatem zastanowić się na ogrzewaniem gazem, lub dobrej jakości węglem. Zdaję sobie sprawę, że są osoby sceptycznie podchodzącego do tego tematu. Wiem, jak silna bywa pokusa oszczędzania i szukania tańszych rozwiązań. Pamiętajmy jednak, że to pozorne oszczędności. Poważne schorzenia, których przyczyną są zanieczyszczenia znajdujące się w powietrzu to nie tylko dużo większe wydatki, ale przede wszystkim osobiste i rodzinne tragedie. Dlatego gorąco do Państwa apeluję: świećmy dobrym przykładem na naszych ulicach, podwórkach, w sołectwach, przysiółkach ! Czyste powietrze jest nieodzownym warunkiem zdrowia ! Nie tylko naszego. Również naszych dzieci. Pomyślmy o tym, jaką chcemy zgotować im przyszłość. Czyste środowisko naturalne, czy choroby, cierpienie i krótsze życie, będące konsekwencją toksycznych wyziewów z kominów?
Zdrowie było również jednym z tematów poruszanym podczas wiosennych spotkań wiejskich, ale oczywiście nie jedynym. Zawsze chętnie w nich uczestniczę. Każde z nich coś wnosi do mojej wiedzy o ludziach, którzy mieszkają w naszej gminie, ich życiu codziennym i problemach. Ich wartość wypływa też z faktu, że to spotkania z ludźmi na ich terenie, a to zawsze sprzyja szczerości i większej śmiałości w artykułowaniu oczekiwań, próśb, czy cennych uwag. Konsekwencją tych rozmów są kolejne projekty i inwestycje. Zawsze podkreślam, że moja praca, to misja i służba lokalnej społeczności, a istotnym elementem tej służby jest umiejętność wsłuchiwania się w potrzeby mieszkańców. Budujące dla mnie są poziom dyskusji i autentyczne zaangażowanie ludzi w losy swojej małej ojczyzny. Owszem zdarzają się bardziej emocjonalne wystąpienia, ale, jak sądzę, to właśnie dowód wielkiej wagi przykładanej do poruszanych zagadnień.
„Człowiek własną pracą i wysileniem do wszystkiego dojść może” pisał kiedyś Adam Mickiewicz. Opuszczałem zebrania wiejskie z przekonaniem, że z tak oddanymi społecznikami możemy w naszej gminie zdziałać jeszcze wiele dobrego.