O edukacji raz jeszcze

Ucz się ucz, bo nauka to potęgi klucz, kto tego klucza nie zdobędzie przez całe życie płakać będzie – takie słowa, w moich wczesnoszkolnych latach, wpisywało się do pamiętników koleżanek i kolegów ze szkolnej ławy. Czasy się zmieniły, pamiętniki zostały wyparte przez przeróżne, coraz bardziej technicznie zaawansowane i skomplikowane  urządzenia, jak telefony komórkowe, smartfony, tablety. Młodzi ludzie piszą smsy, mailują, czatują. O pamiętnikach chyba nikt już nie pamięta.  Jedno jednak pozostało niezmienne – do szkoły wciąż trzeba chodzić. Choć sama szkoła  bezustannie się zmienia i reformuje, a naczelną ideą tych wszystkich działań jest troska o stworzenie możliwości jak najpełniejszego rozwoju dzieci i młodzieży. Zawsze uważałem, że w całym tym procesie istotną, o ile nie najistotniejszą, rolę odgrywają pedagodzy. Zaangażowany, posiadający rzetelną wiedzę, otwarty na ucznia nauczyciel to niekwestionowana wartość i niezbędny warunek dla prawidłowego przebiegu edukacji młodych ludzi. Tylko taki pedagog jest w stanie zdobyć szacunek uczniów, pozwalający mu odpowiednio kształtować ich postawy oraz skutecznie motywować do solidnej i uczciwej pracy.

W naszej gminie, a piszę z to z dumą i pełnym przekonaniem, możemy śmiało powiedzieć: mamy naprawdę dobrą kadrę pedagogiczną. Doskonałym przykładem efektów ich pracy są chociażby wyniki sprawdzianu w szkołach podstawowych. Średnia jaką uzyskali nasi uczniowie jest wyższa od powiatowej, wojewódzkiej i krajowej, co daje nam miejsce w ścisłej czołówce. To oczywiście o czymś świadczy.

Cieszy mnie, że nasi uczniowie, potrafią zmobilizować się i znaleźć czas na naukę. W dzisiejszych czasach narażeni są na wiele pokus (szczególnie multimedialnych)próbujących odciągnąć ich od obowiązków. Niezwykle ważne w tej sytuacji jest współdziałanie szkoły i rodziców w dążeniu do wyrobienia u młodych ludzi samodyscypliny i samozaparcia oraz skutecznego przekonania ich o korzyściach płynących ze zdobywania wiedzy. Nie jest to łatwe, ale niewątpliwie jest o co walczyć .

Sprawy oświaty w gminie zawsze były, są i będą bliskie mojemu sercu. W pełni zdaję sobie sprawę z ich ogromnej wagi. Nie raz o nich mówiłem czy też pisałem - choćby ostatnio, na tym blogu. Dowodem, że  nie lubię rzucać słów na wiatr, niech będzie fakt uruchomienia w tym roku  Lokalnego Programu Wspierania Edukacji Uzdolnionych Dzieci i Młodzieży. Dla klas ze szkoły podstawowej oraz gimnazjum, które  osiągnęły najlepsze wyniki z  egzaminów końcowych, ufundowana zostanie wycieczka. Niewykluczone, że druga w kolejce klasa z Ładnej również na nią pojedzie, jeżeli uda się znaleźć sponsorów. Te instrumenty miały dodatkowo zachęcić uczniów do pracy. Myślę, że przyniosły efekty. Innym pomysłem mającym spełniać funkcje motywacyjne, wprowadzonym rok temu, są stypendia fundowane przez wójta gminy dla osób z najlepszymi wynikami nauki oraz tych, którzy odnoszą sukcesy w konkursach przedmiotowych, sportowych, artystycznych itp. na wysokich szczeblach. W tym miejscu jestem winien słowa wdzięczności radnym, bez przychylności których nie byłoby to możliwe. Oni również rozumieją wagę problemu, dzięki czemu nasze dzieci i młodzież mogą liczyć na wsparcie samorządu. Chcę Państwa zapewnić, że jestem otwarty na wszelkie propozycje(również na tym forum), pozwalające zachęcać dzieci i młodzież do sumiennej pracy, umożliwiającej zdobywanie wiedzy i umiejętności będących biletem w ich lepszą przyszłość. Gdy piszę o dodatkowej motywacji, to najważniejsze dla mnie jest, żeby młodzi ludzie kształcili się zgodnie ze swoimi zainteresowaniami, a przez to w pełni wykorzystywali posiadane talenty i tkwiący w nich potencjał dla zdobycia zawodu, w którym będą się dalej rozwijać i osiągać sukcesy.

 
» Wyślij komentarz
Email (nie będzie widoczny)
Nazwa
Tytuł
Komentarz
 Pozostało znaków
» 2 Komentarze
2Komentarz
z czwartek, 07 czerwiec 2012 22:46przez Edukacja
planów, wykresów, doświadczeń z życia codziennego – to wszystko może pomóc dziecku lepiej i bardziej trwale opanować materiał – by dziecko wyszło ze szkoły z elementarną wiedzą. To nie jest strata czasu!  
Większy nacisk powinno się nałożyć na naukę języków obcych. W dalszym ciągu nie ma poziomu w tym zakresie. W szkołach występuje tzw. segregacja uczniów na grupy słabsze i mocniejsze. Akurat tutaj się nie zgodzę ponieważ Ci którzy zostaną napiętnowani określeniem „grupa słabsza” z takim mniemaniem pozostaną. Jak doświadczenie pokazuje osoby, które przychodząc do szkoły nie umiały zbyt wiele, dorównały tym „najlepszym”, a nawet ich przewyższyły. Zacznijmy uczyć komunikacji! Promowane jest obecnie hasło: „Teraz nie jest powodem do wstydu brak paszportu ale brak znajomości języka”.
1Komentarz
z czwartek, 07 czerwiec 2012 18:25przez Edukacja
Pedagodzy często uciekają się do metod typu: „Do niczego w życiu nie dojdziesz…”, „Ja w Twoim wieku…”. Skuteczne? Może warto sięgnąć po inne metody? Każdy lubi, gdy jego wysiłki są doceniane. Nie stawiajcie więc drodzy pedagodzy zbyt wygórowanych oczekiwań uczniom, tym bardziej, że nie wszyscy są na jednym poziomie możliwości. Dziecko powinno być wspierane w swoich poczynaniach nie wychowywane i krytykowane za błędy czy porażki. Doceniajcie więc każdy wysiłek ucznia nie tylko tego, który jest zawsze sumienny, grzeczny, poukładany, z czystym, uzupełnionym w lekcje zeszytem ale i tego który ma własne (de facto prawdziwe i mądre ) zdanie, choć nie zawsze przypadające Wam do gustu. W nauce, lekcjach powinny być zastosowane różne metody zachęcające do nauki lub po prostu sprawiające, że „leniom” dużo utkwi w głowie. Notatki z wykorzystaniem różnych kolorów, podkreśleń i zabawnych rysunków, bazowanie na skojarzeniach, robienie