Blog

Dbając o małe Ojczyzny dbamy o Polskę

 

Wybory prezydenckie w USA i pandemia COVID-19 to, w ostatnich dniach, tematy nieschodzące z czołówek programów informacyjnych we wszelkiego rodzaju mediach, będące przedmiotem dziesiątek komentarzy, analiz, polemik, a nawet zażartych, emocjonalnych sporów. Nic w tym dziwnego, ponieważ wydarzenia te wpływają na obecne i przyszłe losy całego globu. Śledząc je, z perspektywy biernych obserwatorów, jak w przypadku elekcji za oceanem, czy też bezpośrednich uczestników zmagań z ogólnoświatową epidemią, wywołaną koronawirusem, nie zapominajmy o otaczającej nas najbliższej rzeczywistości, dotykającej spraw naszej lokalnej społeczności. Wprawdzie w porównaniu z ważnymi dla całej ludzkości zagadnieniami to skala prawdziwie mikro, ale przecież małe potrafi również zachwycać pięknem.

Mimo naprawdę trudnych czasów wysiłek naszego samorządu i rzeszy ludzi, z nim współpracujących, zmierza niestrudzenie właśnie w tym kierunku, aby nasza mała Ojczyzna zachwycała pięknem, zarówno jej mieszkańców, jak i inwestorów, gości, czy też potencjalnych członków naszej wspólnoty. Patrzymy na nasze działania również z szerszej perspektywy, mając świadomość że dbając o małe Ojczyzny dbamy o Polskę.

Napoleon Bonaparte twierdził, nota bene całkiem trafnie, że położenie geograficzne określa politykę wszystkich mocarstw. Myślę, że myśl Cesarza Francuzów wciąż nie straci na słuszności, jeśli słowo mocarstwa zastąpimy samorządami lokalnymi. W naszym przypadku położenie gminy, w sąsiedztwie dużego miasta, w znacznym stopniu determinuje działania naszych władz samorządowych. Taka lokalizacja to niewątpliwie atut, a my udowadniamy od lat, że potrafimy skutecznie go wykorzystywać. Wielokrotnie poruszałem na tym blogu tematy kompleksowej i wielosektorowej strategii, dotyczącej tworzenia przyjaznych warunków dla przedsiębiorców oraz ewentualnych przyszłych nowych mieszkańców. To właśnie z myślą o nich stworzyliśmy wiele ciekawych rozwiązań, które w prosty, przejrzysty sposób pomagają w podejmowaniu ważnych decyzji o zamieszkaniu, czy rozpoczęciu inwestycji.

Nasze działania przynoszą konkretne efekty. Od początku roku w naszym urzędzie gminy wydaliśmy rekordową liczbę pozwoleń na budowę. Z zadowoleniem obserwujemy, jak na gminnym planie zagospodarowania przestrzennego przybywa terenów, na których w niedalekiej przyszłości powstaną jednorodzinne domy. To informacją zwrotna, potwierdzająca trafność naszych decyzji, a jednocześnie motywacja do dalszej pracy. Korzystne rozwiązania prawne, stale rozwijana sieć kanalizacyjno-wodociągowa, wysoki poziom oferty edukacyjnej oraz usług komunalno – gminnych, to czynniki stanowiące o atrakcyjności naszej oferty. Rzecz jasna nie wzięło się to z niczego. To efekt wieloletniej pracy, wysiłku i zaangażowania. Rozkwit budownictwa i postępujący rozwój naszej gminy oznaczają wyższe wpływy do naszej gminy kasy, czyli naszych wspólnych finansów. Nowi mieszkańcy to również dobre wiadomości dla lokalnych przedsiębiorców, jednostek edukacyjnych, usługodawców. To system naczyń połączonych, coraz bardziej skomplikowany, ale mimo to wciąż sprawnie funkcjonujący, z pożytkiem dla całej gminnej społeczności, wzmacniający poczucie wspólnoty, budujący lokalną tożsamość.

Pamiętajmy jednak, że tożsamość grupy ludzi zamieszkującej określony obszar to nie tylko codzienne sprawy, to również wspólna historia i tradycja. Mimo stanu epidemii nie możemy zapomnieć o ważnych chwilach z naszych narodowych dziejów. Rocznica takiego przełomowego wydarzenia przypada właśnie dziś. 102 lata temu nasza Ojczyzna odzyskała, po latach niewoli, niepodległość, okupioną krwią uczestników kolejnych narodowych zrywów i żołnierzy walczących w I Wojnie Światowej. Bez nich nie byłoby dzisiejszej Polski. Jesteśmy im winni dziś pamięć i wdzięczność. Ale jesteśmy również winni troskę o nasz kraj, za który poświęcali swoje życie. Wszyscy jesteśmy za niego współodpowiedzialni. Wszyscy, bez wyjątku, mamy obowiązek dbać o jej rozwój i należną pozycję wśród innych państw, pielęgnować tradycję, aktywnie uczestniczyć w życiu społecznym, stać na straży niezbywalnych praw. Nie jesteśmy właścicielami Polski, a jedynie jej depozytariuszami, którzy otrzymali Ojczyznę od przodków i mają, w jak najlepszym stanie, przekazać ją kolejnym pokoleniom.

Niestety nie możemy dziś wspólnie celebrować Narodowego Dnia Niepodległości podczas tradycyjnych patriotycznych uroczystości. Ale nie znaczy to, że mamy o nim zapomnieć. Świętujmy go w gronie najbliższych, godnie i dumnie, przez wywieszenie biało-czerwonych flag, przez lekcję historii i patriotyzmu dla najmłodszych, przez pełną powagi zadumę nad przeszłością, teraźniejszością i przyszłością kraju nad Wisłą, Naszej Ojczyzny. Rzeczypospolitej Polskiej.

 


 

Inicjatywa samorządowców

Samorząd to odpowiedzialność, współpraca i solidarność. To publiczna misja, służąca realizacji oczekiwań milionów mieszkańców naszych małych ojczyzn, którzy w akcie głosowania, udzieli nam wotum zaufania, dzięki czemu możemy zmieniać i modernizować kraj. Ten proces wymaga racjonalnego i odpowiedzialnego działania. Budowana we właściwy sposób więź między obywatelami, a samorządem jest elementem pogłębiającym zaufanie do państwa, jako instytucji w decentralistycznym wydaniu. Silny i sprawny samorząd jest potrzebny zarówno obywatelom jak i władzy. Nie będzie dobrego, skutecznego samorządu, bez odpowiednio funkcjonującej władzy państwowej, a administracja rządowa nie będzie z sukcesem wypełniać swojej misji, osłabiając władzę lokalną, paraliżując ją przez nadmiernie obciążanie zadaniami własnymi, bez należytego wsparcia finansowego na ich realizację. Nowoczesna, silna Polska to Polska z rozwiniętym, dobrze zorganizowanym samorządem oraz prężną władzą centralną.

Powinnością władzy lokalnej jest realizacja zadań, wynikających z uwarunkowań legislacyjnych, których najważniejszym spoiwem jest plan finansowy. To akt, który może ograniczać lub rozwijać główne cele samorządu terytorialnego. Ich realizacja została w ostatnim czasie poważnie narażona poprzez ograniczenie wpływów z podatku PIT. W najbardziej niekorzystnym finansowo miesiącu zmniejszenie wpływów do gminnej kasy, w stosunku do roku ubiegłego, wyniosło 40% ! To prawdziwy kataklizm dla budżetu gminy !

Jako samorządowcy, będąc najbliżej ludzkich, społecznych spraw czujemy wielką odpowiedzialność, związaną z walką z trwającą pandemią i jej skutkami, które dotyczą wielu sfer: społecznej, edukacyjnej, czy gospodarczej. Codziennie spędza nam sen z powiek fakt, że właściwa realizacja dedykowanych samorządom obowiązków jest obecnie poważnie zagrożona. Nawet mocne zaciskanie pasa nie jest w stanie zapewnić pełnego bezpieczeństwa i realizacji wszystkich zadań. Nie trzeba być prorokiem, żeby dostrzec jak wysoce negatywnie ograniczenia te odbijają się na funkcjonowaniu społeczności lokalnych. Mowa nie tylko o zaniechanych inwestycyjnych, ale też zagrożeniu likwidacją tysięcy miejsc pracy. Dostrzegając wyraziście te niebezpieczeństwa, z pozycji osoby znajdującej się w samym środku szalejącej nawałnicy, jako włodarze ośmiu gmin powiatu tarnowskiego napisaliśmy list do Premiera RP, w którym prosimy władzę centralną o pomoc, diagnozując problemy i przedstawiając nasze pomysły na ratowanie naszych małych Ojczyzn. Chcieliśmy, zwrócić uwagę na palące problemy naszych gmin, oczekując konkretnych wspierających Polskę lokalną decyzji, a dramatyczna sytuacja wymagała od nas nieszablonowych działań.

Cieszę się, że dziś mogę przekazać Państwu dobrą wiadomość. Nasza gmina otrzymała dotację rządową w wysokości 1,7 mln złotych. Jej wysokość obliczono stosując algorytm, uwzględniający wielkość środków przeznaczanych dotychczas na inwestycję.  Pieniądze te, jakkolwiek bardzo potrzebne, nie załatwią oczywiście wszystkich naszych problemów, wywołanych pandemią COVID 19, dlatego nie przestaniemy poszukiwać kolejnych środków. Myślę, że udowodniliśmy, że nie istnieją dla nas drzwi, do których nie zapukalibyśmy, czy, nawet najwyższe progi, przed których przekroczeniem byśmy się cofnęli, w staraniach o wsparcie dla naszych gmin, wypełniając naszą misję, troszcząc się każdego dnia o nasze lokalne społeczności, których dobro jest dla nas prawem najwyższym !

 


 

Nowy rok szkolny rozpoczęty!

Po wielu dniach, tygodniach i miesiącach oczekiwania wybrzmiał… pierwszy dzwonek. Jego sygnał, głośny donośny wzbudził wielką radość a nawet wzruszenie. Nikt przecież rok temu nie przypuszczał, że to wszystko może się tak potoczyć. Teraz jesteśmy bogatsi o wiele doświadczeń. Do codzienności przeszły maseczki, a hasłem, które już na stałe zagościło w naszym języku jest koronowarius. Teraz gdy jesteśmy bogatsi o wiele nie zawsze radosnych doświadczeń mogę stwierdzić, że zdaliśmy egzamin. Nasza społeczność była odpowiedzialna i zdyscyplinowana. Z wyrozumiałością ponosiła wyrzeczenia i zawsze mogła być przykładem. Mam nadzieję, że prze czekającą nas drugą falą – oby słabszą – zachorowań ponownie zda egzamin.

No, ale miało być o oświacie… w naszej gminie, jeszcze przed pojawieniem się pandemii, stawiając na nowoczesne środki nauczania, inwestowaliśmy w sprzęt komputerowy, również mobilny, pozyskując na ten cel fundusze z różnych źródeł zewnętrznych. W ten sposób zakupiliśmy dla szkół 250 laptopów oraz ponad 100 tabletów. Dzięki temu, jako jedni z pierwszych mogliśmy rozpocząć wypożyczanie uczniom niezbędnego sprzętu. Po zamknięciu szkół w marcu zdobyliśmy kolejne środki na powiększenie naszej bazy sprzętowej do nauczania online. Pokazało to, że moje wielokrotnie powtarzanie stwierdzenie o priorytetowym traktowaniu oświaty nie jest tylko czczym gadaniem. Nie tylko odczuwają to na co dzień nasi mieszkańcy, ale znajduje to również odzwierciedlenie w prestiżowych rankingach, oceniających zaangażowanie władz samorządowych w kwestie edukacji.

Jednym z niedawno opublikowanych jest ranking, znajdującego się w czołówce mediów opiniotwórczych, samorządowego pisma „Wspólnota”, oceniającego „Miejsca sprzyjające edukacji”. Celem twórców tego statystycznego zestawienia było pokazanie, które samorządy, dbając o edukację, dokładają wszelkich starań, aby uczniowie już od najmłodszych lat mogli korzystać z najwyższej jakości kształcenia. Jest mi niezmiernie miło poinformować Państwa, że w aktualnym podsumowaniu w kategorii gmin wiejskich w powiecie tarnowskim zajęliśmy 1, w województwie 22, a w kraju 283 miejsce (na 1537 gmin wiejskich). To olbrzymia satysfakcja, a jednocześnie wielkie wyróżnienie dla wszystkich, podkreślam wszystkich, którzy z wielkim zaangażowaniem, w poczuciu odpowiedzialności, tworzą nasz gminy system edukacyjny. To potwierdzenie słuszności naszych inwestycji w oświatę, zarówno w kwestie materialne, jak i w kapitał ludzki. Dzięki nim nasze dzieci i młodzież mogą korzystać z oferty nauczania na bardzo wysokim poziomie, czego wymiernymi wskaźnikami są wyniki egzaminów, którym poddawani są uczniowie, kończący nasze szkoły. Wskazują one nie tylko rosnący poziom wykształcenia, ale również tendencję do zmniejszania się różnic między najlepszymi a najsłabszymi uczniami. To efekt naszego nacisku na wyrównywanie szans i nasz kolejny sukces, ale przede wszystkim to sukces i lepszy start w życie naszych uczniów.

Z wynikami w zakresie edukacji muszą się wiązać, działające motywująco, wyróżnienia i nagrody dla najlepszych. Po raz kolejny z ogromną przyjemnością wręczyliśmy stypendia dla uzdolnionych uczniów z naszej gminy. Przyznano je aż 170 dzieciom z klas IV-VIII szkół podstawowych. 27 dotyczyło nie tylko wysokiej średniej, ale też innych osiągnięć. Stypendia przyznajemy w ramach Lokalnego Programu Wspierania Edukacji Uzdolnionych Dzieci i Młodzieży. W tym roku najniższe stypendium wyniosło 150 zł, a najwyższe 920 zł. Na stypendia przekazano 42 tys. 810 zł. Nie mam wątpliwości, że zostały dobrze wydane, a dokładniej zainwestowane.

Warto w tym miejscu wspomnieć, że powyższe osiągnięcia nie byłyby możliwe, gdyby nie odpowiednia współpraca w czworokącie samorząd-szkoła-nauczyciele-rodzice, którą u nas oceniam jako wzorcową.

Teraz przed nami nowy rok szkolny. Przystępujemy do niego w nowej sytuacji sanitarnej. W związku z tym opracowaliśmy specjalne procedury, które mam nadzieję, tylko pomogą w minimalizowaniu ryzyka zarażenia. Mam nadzieję, że ze szczegółami wielu z Państwa już się zapoznała. Liczę, że ten dokument będzie dla nas drogowskazem jak postępować, ale też chronić siebie i najbliższych. Wymaga on od nas odpowiedzialności i dyscypliny. To też może okazać się sukcesem w pokonaniu Covid-19. Pamiętajmy o tym i bardzo proszę nie lekceważmy tych zaleceń.

 

 


 

Dożynki Gminne

Czcigodni Duszpasterze, Szanowni Parlamentarzyści oraz Przedstawiciele Władz Samorządowych, Drodzy Rolnicy, Dostojni Goście, Mieszkańcy gminy Skrzyszów,

 

Serdecznie witam na Święcie Plonów gminy Skrzyszów. W tym roku innym niż zwykle, ponieważ pandemia koronawirusa zmieniła jego tradycyjny scenariusz. Wspominając dziś z rozrzewnieniem barwne dożynkowe korowody, wieńce, będące niepowtarzalnymi, małymi dziełami sztuki ludowej, wzruszające dzielenie się chlebem, bogate programy artystyczne, czy wspólną beztroską zabawę wierzymy, że to nie tylko historia, że jeszcze wiele tak wspaniałych uroczystości przed nami. Tymczasem dzisiaj, ze względu na aktualną sytuację epidemiczną, w trosce o naszą wspólnotę lokalną i przybyłych gości będziemy świętować inaczej.

 

Szanowni Państwo

W marcu, nagle, bez ostrzeżenia, rzeczywistość w której żyjemy diametralnie się zmieniła, przewracając nasz świat do góry nogami. Musieliśmy z dnia na dzień przewartościować nasze poglądy na wiele spraw, nauczyć się funkcjonować w realiach zagrożenia epidemicznego, zmienić dotychczasowe zachowania, pozbyć głęboko zakorzenionych w nas przyzwyczajeń. W wyniku ataku koronawirusa ucierpiały wszystkie dziedziny naszej ludzkiej aktywności. Dlatego z tym większym szacunkiem i wdzięcznością zwracam się dziś do tych, którzy nie ulegli przeciwnościom losu, nie poddali się, czyniąc wszystko, aby w tych trudnych chwilach na polskim stole nie zabrakło chleba, czyli do naszych rolników.

 

Chwała Wam za to drodzy rolnicy !

Ale dziś Wasz wysiłek ma jeszcze inny wymiar. Dziś jesteście nie tylko żywicielami narodu. Wasza praca, nieustępliwość, hart ducha, trwanie na posterunku mimo niesprzyjających warunków, dzięki świadomości wagi Waszego znoju dla losów narodu staje się dziś dla nas wszystkich drogowskazem, wzorem, tak potrzebnym w okresie rozpoczynającego się kryzysu. Tylko naśladując codzienny trud, samozaparcie i nieustępliwość w dążeniu do celu polskiego rolnika możemy wyjść z tego kryzysu obronną ręką.


Drodzy Zebrani

Dożynki to z jednej strony czas podsumowań, spojrzenia wstecz na miniony rok, ale jednocześnie z drugiej patrzenia w przyszłość i snucia planów. W chwili obecnej nasze życie dzielimy na okres sprzed pandemii i pandemię. Powinniśmy jednak pamiętać również, że w końcu pandemia musi dobiec końca. Na całym świecie naukowcy intensywnie pracują nad stworzeniem możliwości skutecznego leczenia, jak i zapobiegania infekcjom koranowirusem. Pragnę zaapelować po raz kolejny do mieszkańców gminy Skrzyszów, aby oczekując na efekty badań, wykazali się cierpliwością. Przestrzegajmy nadal obowiązujących zasad higieny i dystansowania społecznego. Dbajmy o siebie i swoich bliskich, gdyż to jest klucz do tego co najcenniejsze, do naszego zdrowia.

Choć świętujemy w mocno ograniczonej formule nie oznacza to mniejszej radości i wdzięczności za dar tegorocznych plonów. Na szczęście aura w tym roku nie doświadczała szczególnie ciężko naszych rolników. Omijały nas niszczycielskie żywioły, a po wyjątkowo suchych maju i czerwcu w lipcu spadło z nieba trochę wody. Choć nie da się ukryć, że klimat się zmienia i że stanowi to kolejne wyzwanie dla polskiego rolnika w XXI wieku. Dziś cieszmy się tegorocznym plonem, dziękując Stwórcy za jego dar oraz prosząc o błogosławieństwo w przyszłym roku.

Na zakończenie dziękuję, wszystkim rolnikom, mieszkańcom Gminy Skrzyszów oraz gościom za udział w dzisiejszych uroczystościach. Życzę nam wszystkim, aby nasze sołectwa, mimo trudnych czasów nadal się rozwijały, abyśmy przyszłym pokoleniom przekazali naszą Ojczyznę jeszcze piękniejszą i bogatszą.

 


 

Samorządy czekają na wsparcie

Trudny czas walki z COVID-19 wchodzi w kolejną fazę. Rząd stopniowo łagodzi wprowadzone kilka tygodni temu obostrzenia. Wydaje się, że ten etap walki sensu stricte z wirusem wygrywamy. Z pewnością nie do przecenienia jest tu wzorowa obywatelska postawa zdecydowanej większości naszego społeczeństwa. Powszechna dyscyplina Polaków, płynąca ze zrozumienia powagi sytuacji, przejawiająca się w świadomej realizacji zasad dystansowania społecznego pozwoliła wypłaszczyć krzywą zachorowań, przygotować odpowiednią liczbę stanowisk dla najciężej chorych, zabezpieczyć konieczną ilość środków ochrony osobistej i dezynfekcyjnych. Ale w minionych tygodniach nie ograniczaliśmy się jedynie do wypełniania obowiązków. Wielu z nas szło dalej. Wspomagaliśmy osoby szczególnie narażone na niekorzystne zakończenie infekcji koranowirusem w realizacji ich codziennych potrzeb. Wspieraliśmy, na miarę swoich możliwości, pracujących z poświęceniem pracowników ochrony zdrowia. Krótko mówiąc, pozwoliliśmy zrealizować rządzącym plan walki z pandemią w kwestiach medycznych, wygrać pierwszą batalię tej wojny. Oczywiście w dobrze pojętym interesie nas samych.

Czy zatem można powiedzieć, że świat wraca do normalności? Czy możemy oczekiwać, że, jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki, z dnia na dzień, wróci rzeczywistość jaką znamy jeszcze sprzed kilku tygodni ? Bardzo chciałbym na te pytania odpowiedzieć TAK! Ale niestety, nie jest to możliwe. Tak, jak w przypadku niszczycielskiego tornada. Najpierw staramy się odpowiednio przygotować, aby ograniczyć do minimum jego fatalne skutki, a potem mierzymy się z efektami jego przejścia. Dziś stajemy do kolejnej, lecz równie ważnej bitwy. Do walki ze skutkami pozamedycznymi pandemii. Ze szkodami wyrządzonymi przez nią w sferach gospodarki, kultury, edukacji, życia społecznego,

To trudna i wyboista droga, wymagająca cierpliwości i czasu. Nie da się jej jednak pokonać bez odpowiednich narzędzi, prawnych i finansowych. Wymienione przeze mnie sfery, które poważnie ucierpiały w ciągu ostatnich trzech miesięcy, tworzą niezwykle delikatną strukturę systemu naczyń połączonych, a każde zachwianie równowagi, w którymkolwiek miejscu tego układu, zawsze odbija się na pozostałych jego elementach. Zdrowy obywatel, to dobry pracownik i sumienny podatnik, To również konsument wytwarzanych przez sektor produkcyjno - usługowy dóbr. A w tej machinie obecnie nie została naruszona równowaga. Ona została zdemolowana! W efekcie tego w bardzo trudnej sytuacji znalazła się zdecydowana większość firm, które obecnie z wielkim samozaparciem walczą o przetrwanie i utrzymanie zatrudnienia, z wciąż wiszącym nad nimi, niczym miecz Damoklesa, widmem bankructw, skutkujących wzrostem bezrobocia i spadkiem wpływów z podatków.

Ale to nie jedyny problem, z którym będą musieli zmierzyć się rządzący. Spore kłopoty – chociaż mniej eksponowane i „nośne medialnie” – będą miały samorządy terytorialne. Już teraz ich budżety zaczynają topnieć w zastraszającym tempie. A przecież z kas komunalnych finansujemy wiele ważnych sfer publicznej działalności. Zmusza nas to do poszukiwania nieszablonowych rozwiązań i podejmowania niestandardowych kroków. Jednym z nich jest wystosowane w ostatnich dniach przez przedstawicieli samorządu terytorialnego powiatu tarnowskiego pismo do premiera Mateusza Morawieckiego. Prosimy w nim o pomoc i wsparcie, bez którego prawidłowa i rzetelna realizacja zadań nałożonych na jednostki samorządu terytorialnego będzie poważnie zagrożona. Wskazujemy mechanizmy prowadzące do dramatycznego spadku naszych dochodów oraz następstwa tego stanu rzeczy, w postaci ograniczania obecnych inwestycji i braku możliwości planowania nowych przedsięwzięć. Nieuchronną konsekwencją będzie lawinowy spadek popytu na usługi w zakresie robót, dotyczących infrastruktury budowlanej, drogowej czy wodno- kanalizacyjnej, skutkujący likwidacją wielu przedsiębiorstw tych branż w naszych gminach. Pomoc, na którą liczymy, a która naszym zdaniem jest niezbędna, to zwiększenie udziału w podatku PIT z obecnych 38,16% do 48,16 %. Dodam, że jako samorządy odczuwamy również skutki, swoją drogą słusznego, obniżenia PIT’u z 18 do 17% czy zerowego PIT’u dla młodych, wprowadzonego w zeszłym roku. Bardzo ciekawym rozwiązaniem było by też wprowadzenie bonu inwestycyjnego dla samorządów.

Aby dowieść prawdziwości moich słów wystarczy porównać poziomy naszych dochodów za marzec i kwiecień z analogicznym okresem roku ubiegłego. W marcu zanotowaliśmy redukcję wpływów o ok.11%, a w kwietniu już o ok. 40%! Jest to wyrwa w naszych budżetach, której sami nie załatamy, tym bardziej, że zostaliśmy przez rząd zobligowani do pomocy przedsiębiorcom w ochronie miejsc pracy, co będzie skutkowało kolejnym uszczupleniem naszych finansów.

Liczymy więc, że nasz apel spotka się z pozytywnym odzewem. Mocne gospodarczo samorządy to ostoja silnego państwa i warunek stabilności społecznej. Jest to istotne zwłaszcza dziś, kiedy to właśnie na barkach władzy samorządowej spoczywa lwia część ciężaru walki na pierwszej linii frontu z następstwami pandemii i to na nią są zwrócone pełne oczekiwań oczy lokalnej społeczności.


 
Więcej artykułów…