Krok w dorosłość

Maj, to miesiąc pełen słońca, kwitnących kwiatów, kasztanów. Gdzie nie spojrzeć – wiosna. Cieszą nas słoneczne poranki i dni, które pobudzają do życia, dodając siły i energii. Oby było ich jak najwięcej, zgodnie przysłowiem: gdy maj jest przy pogodzie, nie bywają siana w szkodzie.

Maj, to nie tylko przyroda, coraz dłuższe dni i przedsmak lata. To również czas poważnych prób, wyzwań, stresów. Wielu młodych ludzi mierzy się z egzaminami. Na początek matury. Mocno trzymałem kciuku za maturzystów z naszej gminy. Wiem, że nie obyło się bez nerwów. Jestem jednak przekonany, że poszło dobrze. Życzę Wam, abyście podejmowali kolejne  edukacyjne wyzwania i nigdy nie zwalniali tempa.

W przyszłym tygodniu do pierwszego poważnego egzaminu podejdą ósmoklasiści. Przed nimi zmagania z języka polskiego, matematyki i języka obcego. Za nimi godziny lekcji, prób i powtórek. Będzie dobrze. Wierzę w to. Liczę, że wasz wysiłek, trud i poświęcenie znajdzie potwierdzenie w szczęśliwym wyborze nowej, edukacyjnej drogi. Pamiętajcie, zawsze wierzcie w siebie, w swoje talenty i w żadnym wypadku nie bójcie się ich wykorzystywać.

Egzamin to wyzwanie, ale też związane z nim emocje. Dotyczą one głównie piszących. Nie bez powodu. To ich pierwszy poważny sprawdzian w życiu (w przypadku młodzieży klas ósmych). Porównać go możemy do pierwszego kroku w dorosłość. Jak będą wyglądać kolejne? Czy będą na tyle efektowne i imponujące? Wszystko w ich rękach. Emocje dotyczą także  nauczycieli. Sporo czasu poświęcili, przekazując wiedzę swoim uczniom. Zależy im, aby wypadli jak najlepiej. Wyniki egzaminu są najlepszą wizytówką, świadczącą o zaangażowaniu nauczycieli, ale też szkoły, którą reprezentują.

Najbliższe dni to również spora huśtawka dla rodziców. Nikt chyba, tak jak oni, nie przeżywa edukacyjnych etapów swoich pociech. Mocno Was wspieram. Mam nadzieję, że Wasze oczekiwania zostaną zrealizowane.

Egzaminy i edukacja to jednak nie wszystko. Dobrze, aby młodzi ludzie mieli pasję i z chęcią patrzyli w przyszłość. Dzięki temu będą mogli sięgnąć po wielkie rzeczy, tak jak podziwiani przez młodzież Elon Musk i Steve Jobs. Ten ostatni wypowiedział słowa, które chcę zadedykować uczniom: „Nie zależy mi na tym, by zostać najbogatszym człowiekiem na cmentarzu. Pójść spać, mogąc powiedzieć, że zrobiło się coś cudownego – to jest dla mnie ważne”.

» Wyślij komentarz
Email (nie będzie widoczny)
Nazwa
Tytuł
Komentarz
 Pozostało znaków
» Brak komentarzy
Nie ma tu jeszcze komentarzy.